11 zasad bezpiecznego snu w łóżeczku

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
niemowle lezy w lozeczku

Temat bezpiecznego snu dziecka jest na tyle szeroki, że postanowiłam go rozbić na serię artykułów.
Sprawdź, czy któryś z nich jest dla Ciebie.

I część

właśnie ta – dotyczy bezpiecznego snu dziecka,
kiedy śpi w swoim łóżeczku
.

 

II część

dotyczy bezpiecznego wspólnego spania.

 

III część

dotyczy ogólnych zasad bezpieczeństwa.

Aby zaoszczędzić Twój czas poniżej zrobiłam listę pytań, na które odpowiadam w tym artykule. Zobacz czy też takie sobie zadajesz 🙂

  • Czy dziecko powinno spać na brzuchu, boku, czy plecach?
  • Dlaczego nie polecam ochraniaczy na szczebelki?
  • Czy miła i miękka poduszeczka jest dobrym pomysłem?
  • Dlaczego 10 pluszaków – strażników porządku łóżeczka, może nie spełniać swojej roli?
  • Jak to jest z tymi materacami w łóżeczkach?
  • Czy dziecko powinno spać w osobnym pokoju, czy może obok łóżka rodziców?

1. Dostosuj poziom łóżeczka do wieku dziecka.

Banał? Ha! Okazuje się, że niekoniecznie. Najwyższy poziom łóżeczka jest najwygodniejszy. Szczególnie dla obolałej po porodzie Mamy. A może tylko ja tak miałam? Czas mija, nam wygodnie i zapominamy obniżyć poziom łóżeczka.

Aż tu nagle…dziecko zaczyna się przewracać, podciągać na rączkach i robi się niebezpiecznie. Albo obniżyliśmy poziom łóżeczka, a ono siada, wspina się i… sami wiecie.

Zachowajcie czujność i dostosujcie poziom łóżeczka do wieku swojego dziecka. Mi przez brak czujności najstarszy syn już kiedyś wypadł – na szczęście na moje ręce, bo siedziałam obok.

2. Kładź dziecko do snu na plecach.

Kiedyś kładło się dzieci na brzuchu. Przynajmniej tak opowiadała mi Mama. Później słyszałam – raz na jeden boczek, raz na drugi boczek.

A teraz, od kilku dobrych lat Amerykańska Akademia Pediatryczna (AAP) poleca kładzenie dziecka na plecach. Dlaczego? Otóż wiąże się to z najmniejszym ryzykiem nagłej śmierci łóżeczkowej (SIDS).

Co zatem z leżeniem na brzuchu, które dobrze wpływa na rozwój dziecka? Kiedy kłaść dziecko na brzuchu? Po prostu w ciągu dnia, kiedy jesteśmy obok 🙂

3. Pożegnaj się z ochraniaczem na szczebelki.

Tak, wiem, że są piękne. I wydaje się, że dzięki nim nóżka, czy rączka naszego Maleństwa nie utknie pomiędzy szczebelkami. Albo, że ochraniacz złagodzi przypadkowe uderzenia głową, czy ogólnie zabezpieczy przed urazami. Niestety, ochraniacze na szczebelki ograniczają dopływ powietrza. Dlatego odradzam ich zakładanie. Wybierzcie za to piękny śpiworek 🙂

4. Pozbądź się baldachimu.

To było moje marzenie, jak tylko dowiedziałam, się, że będę miała córeczkę. Piękna wiklinowa kołyska. Drewniany, malowany na biało stelaż. Białe prześcieradło. I romantyczny baldachim. Cudo. 

Marzenie zrealizowałam 🙂 Kołyska sprawdziła się świetnie – polecam każdemu.

Jednak wybierz opcję bez baldachimu. Zbiera za dużo kurzu. Dlatego jeśli jeszcze go nie masz, to świetna decyzja. Jeśli go masz – to podaj dalej, na pewno przyda się na sesje zdjęciowe 🙂

5. Schowaj poduszkę.

Nie, nie swoją. Spokojnie 😉 Schowaj poduszkę dziecka i wyciągnij mniej więcej wtedy, kiedy skończy 2 lata. O ile będzie jej chciało. Dlaczego? Małe dziecko nie jest jeszcze takie mobilne, nie zawsze potrafi odwrócić głowę. Poduszka w łóżeczku to kolejne zagrożenie. I ryzyko uduszenia.

6. Wyrzuć pluszaki! Żartuję. Zostaw w łóżeczku jedną przytulankę.

Łóżeczko dziecka ma być dla niego miejscem przyjemnym i przyjaznym. Nie ma mu się kojarzyć z czymś niemiłym. Raczej ma być miejscem odpoczynku i relaksu 🙂

Jak tylko podrośnie, pewnie pozwolisz mu wybrać własną pościel. Ułożycie wspólnie tyle pluszaków, ile tylko zechce. Jednak teraz, kiedy jest jeszcze malutkie – pluszaki zostaw do zabawy. 

Dlaczego, skoro są miłe, budują dobrą atmosferę i są niemą strażą Twojego dziecka?

Dlatego, że zbierają kurz i są pełne bakterii. Co więcej, przecież nie pierzesz ich codziennie.

Nie, żebym była zwolenniczką sterylności – nie jestem. Gwoli ścisłości jestem mamą trójki urwisów mieszkającą na wsi, a mój sąsiad ma kury. Jednak jestem zwolenniczką upraszczania sobie życia. Dlatego polecam – zostaw jedną przytulankę. Później będzie najlepszym przytulańcem Twojego dziecka. Resztę odłóż.

7. Wyczyść materac.

I teraz są dwie możliwości, albo Twoje dziecko ma nowy materac, albo po innych dzieciach.

Jeśli jest:

  • nowy,
  • atestowany,
  • przeczytałaś pełno recenzji zanim się na niego zdecydowałaś 😉

To pamiętaj, żeby od czasu do czasu go przewietrzyć. W regularnych odstępach czasu wyprać pokrowiec. A najlepiej dodatkowo zabezpieczyć go przed ulewaniem i wyciekami z pieluszki. Do tego celu polecam ochraniacze.

Jeśli jest:

  • po kimś, na przykład po starszym rodzeństwie.

To wszystkie powyższe zasady się sprawdzą. Dodatkowo sprawdź, czy materac nie jest nigdzie zapadnięty i zniszczony. Pamiętaj też, żeby wyprać go porządnie – na przykład karcherem. Do odświeżania dobra jest też parownica, sama jestem jej wielką fanką. 

Dlaczego to ważne?

Ze względu na prawidłowy rozwój dziecka powinno spać na odpowiedniej powierzchni. Dodatkowo brudne, spleśniałe materace mogą powodować dolegliwości zdrowotne, z których najlżejszą są wysypki.

8. Wstaw łóżeczko do pokoju rodziców.

AAP poleca umieszczenie łóżeczka dziecka w pokoju rodziców. Szczególnie przez pierwsze 6 miesięcy jego życia.

Wyobraźcie sobie, że to może aż o 50% ograniczyć ryzyko nagłej śmierci łóżeczkowej, właśnie dlatego, że jesteście blisko.

9. Ogranicz elektronikę.

Nie przychodź do dziecka ze smartfonem. Nie wkładaj niani elektronicznej pod sam nos dziecka. Zabierz z łóżeczka i jego okolicy wszelkie kable (na przykład te od niani). Kable i inne przewody mogą grozić fizycznymi urazami lub uduszeniem.

Co więcej, elektronika emituje promieniowanie elektromagnetyczne. Jego działanie na organizm człowieka jest nadal badane. Niektórzy naukowcy podkreślają, że może ono szkodzić:

  • centralnemu systemowi nerwowemu dziecka,
  • zdolnościom rozrodczym,

Promieniowanie elektromagnetyczne zaburza również sen. Łatwo to zaobserwować samodzielnie przeglądając Facebook’a w łóżku, sycąc się niebieskiem światłem i nie mogąc później zasnąć. Znasz to?

10. Nie wieszaj półek i obrazków nad łóżkiem.

Po pierwsze unikaj wszystkich półek, obrazków, czy literek ułożonych w imię dziecka, które mogą spaść do łóżeczka. Po drogie, unikaj pomocników wieszanych na ścianie, wypełnionych pieluchami, kremami i innymi akcesoriami. Dziecko może je wciągnąć do łóżeczka i się zaplątać. A po trzecie, najważniejsze, unikaj luster wieszanych nad łóżeczkiem. Pięknie rozświetlają i powiększają pomieszczenia, ale ich odłamki ranią.

11. Nie pal, nie pozwól osobom pod wpływem alkoholu lub środków odurzających na kontakt z Twoim dzieckiem.

Papierosy szkodzą. Nie pozwól na to, żeby Twoje dziecko od urodzenia było biernym palaczem. O alkoholu i narkotykach chyba nie muszę wspominać. 

 

To już wszystko, choć oczywiście zasad dotyczących bezpiecznego snu dziecka w łóżeczku można by jeszcze dopisać wiele. Jednak ja wychodzę z założenia, że każdy z nas jest najlepszym możliwym rodzicem dla swojego dziecka. I właśnie dlatego wiele widzi sam 🙂

Bezpiecznych snów!

Weronika

P.S. Dzięki za lekturę i poświęcony czas. Jeśli masz ochotę – skomentuj. Jeśli tylko stwierdzisz, że ten artykuł może pomóc jeszcze komuś – udostępnij go dalej 🙂

Artykuł powstał na podstawie aktualnych wytycznych dotyczących bezpiecznego snu dziecka, sformułowanych przez Amerykańską Akademię Pediatryczną oraz artykułów z angielskojęzycznych czasopism medycznych.
Jeśli chcesz poczytać więcej na ten temat, polecam zajrzeć tutaj (materiały w języku angielskim):
  • Krótki filmik z poradami AAP (Amerykańskiej Akademii Pediatrycznej) z poradami dotyczącymi bezpiecznego snu.
https://vimeo.com/17528273#t=167s
  • cały portal poświęcony bezpieczeństwu dziecka podczas snu
PODZIEL SIĘ ZE ZNAJOMYMI
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

6 odpowiedzi

Dodaj komentarz

Prezent dla Ciebie – całkowicie za darmo!

"5 kroków do snu"

  • Twoje dziecko nie chce spać?
  • Szukasz praktycznych wskazówek?
  • Mamy coś dla Ciebie!