Jak ułatwić sobie nocne karmienie

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
kobieta otwiera lodowke zasypiamy

Nocne pobudki na jedzenie to normalna sprawa. Niemowlę potrzebuje jeść, żeby zdrowo rosnąć. Jak długo i jak często się będzie budziło? To już indywidualna sprawa. Dzisiaj o tym, jak sobie te nocne karmienia ułatwić.

 

 

 

Poznaj swoje dziecko

 

Dzieci w nocy wydają różne odgłosy przez sen. Czasami kręcą się po łóżeczku, stękają, robią śmieszne minki – wszystko to zupełnie się nie budząc.

 

My jednak, jako czułe Mamy, budzimy się natychmiast. I natychmiast sprawdzamy, czy wszystko ok. Poprawiamy przykrycie, sprawdzamy pieluszkę, zaczynamy coś mówić – i już po zawodach. Słodko śpiące dziecko się budzi.

 

I w jaki sposób chce być ukojone do dalszego snu? W taki, do jakiego jest przyzwyczajone 🙂 Czyli jeśli usnęło przy piersi, to w nocy również będzie chciało usnąć w ten sposób.

Ważne jest, aby nauczyć się rozpoznawać – kiedy dziecko jest faktycznie głodne, a kiedy potrzebuje przytulenia, przebrania pieluchy, rozebrania lub ubrania go cieplej, czy jeszcze innej rzeczy.

 

A kiedy po prostu mówi coś sobie przez sen – dajmy mu spać.

Najważniejsze to nauczyć się rozpoznawać, kiedy dziecko jest głodne. I wtedy je karmić. Brzmi banalnie, ale zastosowanie tego w praktyce nie jest już takie proste 🙂

 

 

Bądź dostępna

 

Jeśli śpisz z dzieckiem w jednym łóżku, to ustawiając odpowiednią „dostępność” piersi – możesz nawet nie zauważyć, że Twoje dziecko je przez sen. Wtedy załóż rozpinaną bluzkę lub koszulę nocną i już 🙂

 

Jeśli nie śpisz z dzieckiem w jednym łóżku, to polecam, aby spać z nim w jednym pokoju. O ile macie taką możliwość, to wnieście łóżeczko dziecka do swojej sypialni. Dzięki temu karmienie będzie prostsze. Wystarczy poprosić tatę dziecka, żeby przyniósł je do łóżka na czas karmienia i później odłożył 😉

 

A co, jeśli dziecko śpi w swoim pokoju? Z pomocą przyjdzie niania elektroniczna, która da Ci sygnał, kiedy iść karmić dziecko. Polecam również ustawienie sobie w pokoju wygodnego fotela (z podłokietnikami) do karmienia – ratuje nie tylko plecy, ale i pozwala cieszyć się karmieniem. Bez odpowiedniego podparcia trudno jest poprawnie karmić na siedząco.

 

 

Karm aktywnie

 

Dziecko zaczyna ssać i po kilku sekundach odpływa? Spróbuj zadbać o aktywne ssanie.

 

Aktywne ssanie polega na tym, że dziecko rytmicznie przełyka pokarm (słychać). Jeśli przysypia – można masować jego stopy, trochę rozebrać, bawić się rączkami – zobacz co u Was działa.

 

Jeśli macie z tym duży problem, to polecam kontakt z konsultantką laktacyjną.

W Poznaniu mogę polecić Ewę Masełkowską, która pomaga Mamom już od 2006 roku. Pomogła mi uratować karmienie po cesarce przy dwójce moich pierwszych dzieci. 

 

 

Zrelaksuj się

 

Karmienie jest wyjątkowym czasem 🙂 Nie stresuj się za dużo i postaraj się nim cieszyć. 

mama karmi dziecko

A jakie są Twoje doświadczenia z nocnym karmieniem? 

 

Słodkich snów!

Weronika

 

P.S. Dzięki za lekturę i poświęcony czas. Jeśli masz ochotę – skomentuj. Jeśli tylko stwierdzisz, że ten post może pomóc jeszcze komuś – udostępnij go dalej 🙂

 

PODZIEL SIĘ ZE ZNAJOMYMI
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin

odpowiedź

Dodaj komentarz

Prezent dla Ciebie – całkowicie za darmo!

"5 kroków do snu"

  • Twoje dziecko nie chce spać?
  • Szukasz praktycznych wskazówek?
  • Mamy coś dla Ciebie!