Jak oduczyć dziecko zasypiania na rękach?  

Często zgłaszają się do mnie rodzice, którzy zmęczeni usypianiem dziecka na rękach potrzebują pomocy w zmianie ich przedsennych nawyków, organizacji dnia, wprowadzenia rutyny i dopasowanych do potrzeb malucha aktywności. Jak wyeliminować zasypianie dziecka na rękach i czym je zastąpić? Jak uśpić dziecko inaczej?

Jak oduczyć noworodka zasypiania na rękach?

Zdarza się, szczególnie młodym rodzicom usłyszeć od starszego pokolenia słowa: Nie noś dziecka, bo je przyzwyczaisz. Trudno jest jednak mówić tutaj o przyzwyczajeniu, ponieważ maluch od początku swojego życia zna tylko to – przecież dziewięć miesięcy jest kołysany w brzuchu mamy.

Nic więc dziwnego, że intuicja podpowiada nam, aby wziąć płaczącego noworodka na ręce i go tulić, a dzieci z kolei lubią taką formę uspokajania – nie będą raczej protestować. Oczywiście maluchy są różne – w związku z tym jedne preferują więcej noszenia, inne z kolei bez problemu będą leżeć na macie. Znacznie częściej spotkać się można z tą pierwszą sytuacją.

Czy to oznacza, że musimy usypiać noworodka wyłącznie na rękach, jeśli nie daje się odłożyć do łóżeczka? Nie. Wtedy próbujemy już od początku pokazywać mu inne sposoby na wyciszenie.

Odkładanie dziecka do łóżeczka

Oczywiście tak małe dzieci nie odróżniają jeszcze dnia od nocy, ich drzemki są nieregularne, a rodzice często odczuwają tak duże zmęczenie, że każdy sposób na uśpienie noworodka będzie dla nich zbawienny. Jeśli jednak macie jeszcze siłę na sprawdzanie różnych rozwiązań, polecam Wam już od samego początku próby jak najczęstszego odkładania dziecka do łóżeczka.

Raz może wyjść, innym razem nie zadziała – to normalne. Mimo wszystko warto się nie zniechęcać, ponieważ im wcześniej maluch będzie wiedział, że może zasnąć także w inny sposób – nie tylko na rękach – tym lepiej dla Was.

Sprawdź również mój kurs: Jak nauczyć dziecko spać? >>>

Jak oduczyć niemowlę zasypiania na rękach?

Przy nieco starszych dzieciach, które do tej pory były usypiane wyłącznie na rękach, można wprowadzać zmiany etapami.

Zmiana organizacji dnia

Pierwsza, najważniejsza rzecz to wyłapanie momentu, w którym dziecko jest na tyle zmęczone, że uśnie bez większego problemu (zarówno na drzemkę, jak i na noc), ale nie przemęczone i marudne. Przyda się więc umiejętność rodzicielskiej obserwacji.

Sygnały senności dziecka:

  • zaczerwienione brwi,
  • tarcie uszu, ciągnięcie za włosy,
  • spadek aktywności dziecka.

Rozdrażnienie jest już dla nas znakiem, że maluch jest bardzo zmęczony, a próba położenia go spać może się przedłużyć. Z czasem będziecie wiedzieć, jaki jest ten moment, kiedy najlepiej jest rozpocząć usypianie, a poziom energii dziecka wyraźnie spada.

Wprowadzenie rutyny przedsennej

Dzieci kochają rutynę. Dzięki niej wiadomo, jaki jest plan dnia i czego należy się spodziewać w jego danej części. Warto wprowadzić również rutynę do pory zasypiania – przed drzemkami i przed snem nocnym.

Przykładowy rytuał przedsenny może wyglądać następująco:

  • wyciszające zabawy,
  • kolacja (mleko i młodszych dzieci),
  • kąpanie i pielęgnacja,
  • czytanie książeczki,
  • zgaszenie światła,
  • magiczne słowo: Dobranoc,
  • odłożenie dziecka do łóżeczka.

Przed drzemkami trudno jest odtworzyć całą tę rutynę, dlatego warto zrobić jej skróconą wersję, czyli np. mycie rączek, kilka stron ulubionej książeczki, zasłonięcie okna, odłożenie dziecka do łóżeczka.

Po wielokrotnym powtórzeniu tych czynności dziecko będzie coraz mniej zaskoczone, a z czasem nawet może samo będzie się upominać o ulubioną książeczkę. Taki rytuał przedsenny stanowi wspaniałą podstawę do wyrabiania prawidłowych nawyków przed snem nawet wiele lat później.

Stopniowa rezygnacja z zasypiania na rękach

Skoro rytuał przed snem jest już wypracowany, warto pomyśleć nad samym sposobem usypiania dziecka. Jedną z metod na rezygnację z zasypiania dziecka na rękach jest stopniowe odzwyczajanie go od niego. Łatwiej powiedzieć – trudniej zrobić, prawda?

Artykuł o metodach usypiania dzieci >>>

Łatwiej będzie, jeśli przygotujecie się, że to będzie proces. Starajcie się każdego dnia coraz krócej usypiać dziecko na rękach. Pierwszego dnia odłóżcie je, gdy zaśnie. Kolejnego, gdy będzie w półśnie – tak aż do momentu, kiedy nie będzie potrzebować Waszego noszenia.

A co, gdy zacznie płakać po odłożeniu? Tutaj jest kilka możliwości. Możecie wziąć dziecko na ręce i powtórzyć cały proces, a potem podjąć próbę odłożenia, gdy się uspokoi. Innym sposobem jest pocieszanie dziecka w łóżeczku. Może to być głaskanie po policzku, głos, przytulenie dziecka.

Gwałtowana rezygnacja usypiania dziecka na rękach

Część rodziców wybiera pominięcie stopniowej rezygnacji z zasypiania dziecka na rękach, próbując odkładania go po wykonaniu przygotowań, rytuału. Część dzieci będzie przy tym protestować – warto więc zastanowić się jeszcze przed wyborem metody, jakie mamy możliwości uspokojenia swojego dziecka i co na nie działa najlepiej. Będą też maluchy, na które doskonale zadziała zmiana harmonogramu dnia, wprowadzenie rutyny przed snem, stałe pory snu.

Jak oduczyć roczne dziecko zasypiania na rękach?

Opisane powyżej sposoby możecie oczywiście stosować również przy starszych dzieciach. Szczególnie sprawdzi się tutaj przewidywalny harmonogram dnia, rutyna przed snem, stała pora zasypiania dziecka, ale także aktywność na świeżym powietrzu, ruch, zbilansowana dieta.

Książeczki z motywem zasypiania

Jeśli chodzi o konkretne sposoby na odzwyczajenie rocznego (i starszego) dziecka od zasypiania na rękach, można posiłkować się książeczkami z ulubionymi bohaterami malca, które pokazują, jak dana postać idzie spać w swoim łóżeczku. Możecie również odgrywać takie scenki z dzieckiem w ciągu dnia.

Wprowadzenie przytulanki do snu

Gdy dziecko kończy rok, to dobry moment, aby wprowadzić przytulankę (wcześniej ze względów bezpieczeństwa nie jest zalecane wkładanie maskotek do łóżeczka). Niech to będzie zabawka, którą najczęściej bawi się Wasz maluch. Nie ma takiej? Wybierzcie ją wspólnie i niech towarzyszy Wam przez cały dzień we wszystkich czynnościach. Z czasem i Wasze dziecko być może zacznie pałać do niej sympatią lub wybierze samodzielnie inną.

Przytulanka może być doskonałym sposobem na pocieszenia dziecka, jeśli będzie mu trudno podczas rezygnowania z zasypiania na Waszych rękach, szczególnie gdy było przyzwyczajone do tego przez dłuższy czas.

Pamiętajmy, że zmiany wymagają czasu – zarówno dla Was, jak i malucha. Wiem, jak trudna może okazać się konsekwencja i wytrwanie w decyzji: Od dziś nie usypiamy na rękach. W takich momentach przypomnijcie sobie, dlaczego to robicie i okażcie – zarówno sobie, jak i dziecku – nieco więcej cierpliwości. Trzymam za Was kciuki!

Dobrych snów,

Weronika

 

Źródło zdjęcia: Unsplash

Podobał Ci się ten artykuł?

Podziel się na Facebooku
Wyślij mi treść mailem
Podziel się na Linkdin
Podziel się na Twitter
Shopping Cart
Scroll to Top

Prezent dla Ciebie – całkowicie za darmo!

"5 kroków do snu"