Jak ułatwić sobie nocne karmienie

Nocne pobudki na jedzenie to normalna sprawa. Niemowlę potrzebuje jeść, żeby zdrowo rosnąć. Jak długo i jak często się będzie budziło? To już indywidualna sprawa. Dzisiaj o tym, jak sobie te nocne karmienia ułatwić.

 

 

 

Poznaj swoje dziecko

 

Dzieci w nocy wydają różne odgłosy przez sen. Czasami kręcą się po łóżeczku, stękają, robią śmieszne minki – wszystko to zupełnie się nie budząc.

 

My jednak, jako czułe Mamy, budzimy się natychmiast. I natychmiast sprawdzamy, czy wszystko ok. Poprawiamy przykrycie, sprawdzamy pieluszkę, zaczynamy coś mówić – i już po zawodach. Słodko śpiące dziecko się budzi.

 

I w jaki sposób chce być ukojone do dalszego snu? W taki, do jakiego jest przyzwyczajone 🙂 Czyli jeśli usnęło przy piersi, to w nocy również będzie chciało usnąć w ten sposób.

Ważne jest, aby nauczyć się rozpoznawać – kiedy dziecko jest faktycznie głodne, a kiedy potrzebuje przytulenia, przebrania pieluchy, rozebrania lub ubrania go cieplej, czy jeszcze innej rzeczy.

 

A kiedy po prostu mówi coś sobie przez sen – dajmy mu spać.

Najważniejsze to nauczyć się rozpoznawać, kiedy dziecko jest głodne. I wtedy je karmić. Brzmi banalnie, ale zastosowanie tego w praktyce nie jest już takie proste 🙂

 

 

Bądź dostępna

 

Jeśli śpisz z dzieckiem w jednym łóżku, to ustawiając odpowiednią „dostępność” piersi – możesz nawet nie zauważyć, że Twoje dziecko je przez sen. Wtedy załóż rozpinaną bluzkę lub koszulę nocną i już 🙂

 

Jeśli nie śpisz z dzieckiem w jednym łóżku, to polecam, aby spać z nim w jednym pokoju. O ile macie taką możliwość, to wnieście łóżeczko dziecka do swojej sypialni. Dzięki temu karmienie będzie prostsze. Wystarczy poprosić tatę dziecka, żeby przyniósł je do łóżka na czas karmienia i później odłożył 😉

 

A co, jeśli dziecko śpi w swoim pokoju? Z pomocą przyjdzie niania elektroniczna, która da Ci sygnał, kiedy iść karmić dziecko. Polecam również ustawienie sobie w pokoju wygodnego fotela (z podłokietnikami) do karmienia – ratuje nie tylko plecy, ale i pozwala cieszyć się karmieniem. Bez odpowiedniego podparcia trudno jest poprawnie karmić na siedząco.

 

 

Karm aktywnie

 

Dziecko zaczyna ssać i po kilku sekundach odpływa? Spróbuj zadbać o aktywne ssanie.

 

Aktywne ssanie polega na tym, że dziecko rytmicznie przełyka pokarm (słychać). Jeśli przysypia – można masować jego stopy, trochę rozebrać, bawić się rączkami – zobacz co u Was działa.

 

Jeśli macie z tym duży problem, to polecam kontakt z konsultantką laktacyjną.

W Poznaniu mogę polecić Ewę Masełkowską, która pomaga Mamom już od 2006 roku. Pomogła mi uratować karmienie po cesarce przy dwójce moich pierwszych dzieci. 

 

 

Zrelaksuj się

 

Karmienie jest wyjątkowym czasem 🙂 Nie stresuj się za dużo i postaraj się nim cieszyć. 

mama karmi dziecko

A jakie są Twoje doświadczenia z nocnym karmieniem? 

 

Słodkich snów!

Weronika

 

P.S. Dzięki za lekturę i poświęcony czas. Jeśli masz ochotę – skomentuj. Jeśli tylko stwierdzisz, że ten post może pomóc jeszcze komuś – udostępnij go dalej 🙂

 

Podobał Ci się ten artykuł?

Podziel się na Facebooku
Wyślij mi treść mailem
Podziel się na Linkdin
Podziel się na Twitter

1 komentarz do “Jak ułatwić sobie nocne karmienie”

Zostaw komentarz

Koszyk
Przewijanie do góry

Prezent dla Ciebie – całkowicie za darmo!

"5 kroków do snu"